wtorek, 31 grudnia 2013

oPowieść o Bliźniętach

Bliźniaki zaprojektowała na nasz urodzinowy konkurs mama Karolina dla swojej córeczki Ani.   
Gdy po raz pierwszy zobaczyłam ten projekt pomyślałam;
dlaczego ja na to nie wpadłam, Bliźnięta podwójna torebka muszę je uszyć. 
Jednym słowem projekt wpadł mi w oko jak tylko otworzyłam załącznik maila.


Kolory i tkaniny do uszycia tego projektu praktycznie same się dobrały 
tak jakby projektantka wiedziała co mamy w pracowni. 


Jak się potem okazało kolory użyte w projekcie a zwłaszcza niebieski to ulubione kolory Ani.  
Mamy wiedzą co lubią ich pociechy :)
Skroiło się sporo części a teraz czas na malowanie. 


Tym razem wyzwaniem było dobranie koloru oczu dla chłopca. 
Malowanie to już sama przyjemność. Tradycyjnie laleczki-torebeczki otrzymują swoje imiona, bliźniaki mają na imię Ania i Dominik, zgodnie z życzeniem projektantki.


Kolejny etap, czyli zszywanie, naszywanie, przeszywanie pochłonął mnie bez reszty. 
Uzyskanie efektu, jaki miałam w głowie okazało się trochę skomplikowane, ale udało się. 
Kokardki, guziczki, żakard małe urocze detale gotowe. 
Tak oto prezentuje się gotowa torebka Bliźniaki. 





Mała Milu koniecznie sama chciała je zapakować. 
Dokładnie utulić bibułką i zamknąć pudełko. 
Ale na tym się nie skończyło pomaganie przy laleczce. 




Mała Milu osobiście wręczyła pudełko z laleczką-torebeczką Ani, 
dla której torebeczka została zaprojektowana. 
To miała być krótka wizyta u Karoliny i Ani, cóż dziewczynki zmieniły nasze plany.  
Ania i Milu widziały się po raz pierwszy a bawiły się jakby od czasu do czasu wpadały do siebie na herbatkę z lalkami. Okazało się także, że mama Karolina i duża Milu mają ze sobą wiele wspólnego (ale to już nasza tajemnica ;)) Dziewczynki uroczo się bawiły a mamy bardzo miło poplotkowały. Dziękujemy bardzo za uroczy przedświąteczny wieczór.  
~Milu  

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...